Wieczorem dzieci mogły się bawić do późna, ponieważ była to Wielka Sobota. Agda poszła na spacer z Oskarem, więc dom był do dyspozycji bohaterów. Najpierw uprzyjemniali sobie czas ciuciubabką po ciemku, potem poszli do dziadziusia zrobić kogel-mogel, a on opowiadał im, jak kiedyś dawno temu było na świecie.

Znalezienie informacji o skarbie

Właśnie podczas zabawy na strychu bohaterowie znaleźli zatknięty papier między dachówkami, na którym widniał tekst:
„Szókajcie skarbu na wyspie na jeziorze. Tam zakopałem prawdziwe perły. Szókajcie na środku jeziora. Ktoś, kto kiedyś mieszkał w tym domu”.


Dziewczynki od razu dostrzegły błędy ortograficzne, a chłopcy postanowili odnaleźć skarb. Lisa, Anna i Britta przejrzały podstęp, lecz postanowiły udawać, że nie wiedzą o prawdziwym autorze listu (Lasse).

Poszukiwanie pereł i odkrycie przez dziewczynki spisku chłopców

Nazajutrz wszyscy wyruszyli na wyspę szukać skarbu. Wzięli łódkę z Zagrody Północnej, Lasse wiosłował. Chłopcy przez cały czas rozmawiali o perłach, zdecydowali, że oddadzą wszystkie dziewczynkom, a na koniec obwieścili, że same mają ich szukać:
„Szukajcie na samym środku wyspy - powiedział Lasse. -I krzyknijcie nam, gdy je znajdziecie! Obiecajcie! Chcemy być przy tym, gdy będziecie otwierać blaszaną puszkę!”.

Gdy Britta zapytała, skąd on wie, że perły będą w blaszanej puszce, miał zmieszaną minę, dał wymijającą odpowiedź.

Dziewczynki wyruszyły na poszukiwanie. Bez trudu odnalazły zakrytą kamieniami zardzewiałą, blaszaną puszkę, a w niej kartkę: ,,Cha, cha, dziewczynom można wmówić, co się chce! Ktoś, kto kiedyś mieszkał w tym domu”.

Lisa, Anna i Britta włożyły do puszki małe czarne bobki po zwierzętach i nową kartkę, na której napisały: „Macie tu swoje prawdziwe perły. Strzeżcie ich pilnie, bo zrobił je ktoś, kto kiedyś mieszkał na tej wyspie”.

Potem schowały puszkę z powrotem pod kamienie, pobiegły do chłopców i powiedziały im, że nie mogą znaleźć skarbu. Chłopcy popędzili w głąb wysepki, a dziewczynki zaczęły się za nimi skradać. Lasse wyjął puszkę i zdziwiony zajrzał do niej, słysząc dziwne grzechotanie przy potrząsaniu. Przeczytawszy kartkę na głos, cisnął puszkę daleko i powiedział: „- Ta zniewaga krwi wymaga!”. Wówczas Britta, Anna i Lisa wyskoczyły zza krzaków i śmiały się tak głośno, jak tylko się dało.

10 zdań, które pomogą Ci zatrzymać chłopaka przy sobie!                               
trajkotki.pl                                                    
                                                                                                   
strona:   - 1 -  - 2 -  - 3 -  - 4 -  - 5 -  - 6 -  - 7 -  - 8 -  - 9 -  - 10 -  - 11 -  - 12 -  - 13 -  - 14 -  - 15 -  - 16 -  - 17 -  - 18 -  - 19 - 


  Dowiedz się więcej
1  Problematyka „Dzieci z Bullerbyn”
2  Miejsca w książce „Dzieci z Bullerbyn”
3  Anna Andersson – charakterystyka



Komentarze
artykuł / utwór: Dzieci z Bullerbyn - streszczenie




    Dodaj komentarz (komentarz może pojawić się w serwisie z opóźnieniem)


    Imię:
    E-mail:
    Tytuł:
    Komentarz:
     





    Tagi: